Afryka, Cape Town, widok z Góry Stołowej

Afryka, Cape Town, widok z Góry Stołowej

wtorek, 6 stycznia 2015

Lodowce, NZ

Jak na taki mały kraj, 15% mniejszy od Polski, to sporo tu, w NZ, jest lodowców. Na wyspie północnej widzieliśmy już lodowce na wulkanie Raupehu:

wtorek, 30 grudnia 2014

Fiordland National Park, NZ

Po świętach przy Mt Cook naszym kolejnym celem były fiordy. Mieliśmy do zrobienia ok. 300 km na południowy-zachód. Droga była długa, jak zwykle pokręcona i pełna kolejnych fajnych widoczków.

Queenstown, stolica sportów ekstremalnych NZ była po drodze. Miejsce znane między innymi z tego, że to tutaj wymyślono bungi i rozpoczęto wykonywanie skoków z mostu na rzece Kawaru. Ale nie skoki wydają się tutaj klu programu, a sama rzeka, której barwa zbliżona jest do wody w kubku, w której wypłukano pędzelek po turkusowej farbce.

niedziela, 28 grudnia 2014

Ciekawostki z półkuli południowej

Ta relacja nie jest o żadnym konkretnym miejscu, które odwiedziliśmy. Traktuje o półkuli południowej i sprawach, które może nie są solą naszego życia, ale wyraźnie odróżniają ją od półkuli północnej. Niektóre z tych rzeczy są oczywiste, choć dostrzeżenie ich wymaga oderwania się (a przynajmniej wzroku) od przyziemia i codzienności.

W tym poście zakładam, że ziemia jest jednak kulą, a nie dyskiem ;)

Nie będzie obrazków i prosze na to nie narzekać - odwołuję sie do wyobraźni czytających, ich wiedzy i chęci jej poszukiwania ;)

czwartek, 25 grudnia 2014

Mt Cook National Park, NZ

Tyle nieziemskich widoków widzieliśmy już po drodze i tyle fajnych rzeczy zrobiliśmy, że myślałam, że już niewiele jest w stanie mnie zaskoczyć i sprawić by "dupę urwało". A jednak NZ serwuje nowe emocje znienacka :) nawet w "timing" się wystrzeliła i zafundowała nam tym sposobem piękne widoki w Święta.

środa, 24 grudnia 2014

Życzenia Świąteczne i Noworoczne

Szanowni.
Może z daleka, może z innego klimatu, może z innego czasu i półkuli, ale składamy wszystkim uśmiechniętym ludziom, którzy czytają nasze relacje, najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt i Nowego Roku.
U nas, poranek pierwszego dnia Świat, kiedy Wy jecie jeszcze kolację wigilijną, wyglada tak:

Od lewej.....kamper, choinka i widoczek zza okna ze śniegiem :)

Pozdrawiamy KGB

niedziela, 21 grudnia 2014

Wellington, NZ

Nowa Zelandia ma 3 stolice. Auckland na Wyspie Północnej - traktowana jako stolica gospodarcza, Queenstown - na wyspie Południowej - stolica sportów ekstremalnych i Wellington - polityczno-kulturalna, na południu Wyspy Północnej, czyli po środku kraju.

Wellington to, jak doczytałam, najbardziej oddalona na południe stolica na świecie;)

sobota, 20 grudnia 2014

O konkursie z czarnym łabędziem, jeleniach, kiwi i kotach

Do konkursu z czarnym łabędziem sa 3 odpowiedzi. Dwie z nich są w opublikowanych komentarzach do posta z konkursem. Trzeciego komentarza z odp. nie udało mi sie opublikować. Enyłej. Wszystkie odp. są poprawne, ale ostatnia jest najbliższa intencji pytania zadanego przez Arka. Dlatego wygrywa nagrodę. Choć info o czarnych labedziach w Miliczu tez jest niezła. Jednak: The Winner Takes It All:)

środa, 17 grudnia 2014

Tongariro National Park, NZ

Objechaliśmy wkoło Rotorua już prawie wszystko, z lasem sekwojowym włącznie. Kasia ugrzęzła w kafejce internetowej i zrzuca zdjęcia do chmury. Właściwie to chodzi o prawie 2000 zdjeć, w większości HDR, ktore zapchały nam pamięć iPhona, a on służy nam jako jedyny aparat. Po wyczerpaniu cierpliwości właściciela kafejki, któremu zabiliśmy przepustowość na upload'zie, musieliśmy po mału zabierać się z miasta ;)

Padało już 2 dni, w zasadzie, bez przerwy. W sumie to ten deszcz za bardzo nam nie przeszkadza, bo jest ciepło, ale przyjemności też specjalnej nie dostarcza. Wyjechaliśmy z Rotorua i udaliśmy sie na południowy-zachód, w stronę Parku Narodowego Tongariro.

Rozwiazanie konkursu świątecznego i c.d.

Dziękujemy za wszystkie nadesłane odpowiedzi.

Tak jak napisałem ogłaszając konkurs, tym razem poprawność i czas odpowiedzi nie były najistotniejszymi kryteriami konkursu.

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Do NZ wróciło lato, ale mimo to ogłaszamy swiąteczny konkurs

Stuknęło nam kilka przełomowych liczb w naszej podrózy.

1. Statystyka, która mamy podłączoną do aktualnej mapki pokazała, ze zrobiliśmy ponad 40tys. km. czyli równik w całości :)

2. Analityka podłączona do bloga pokazała ponad 15 tys. wyświetleń :)

3. Pod względem czasu, jaki spędzimy w drodze, to połowa. Pod względem przesunięcia czasu rownież przekroczyliśmy połowę, tzn. do tej pory w większości cofalismy nasze zegarki, a od teraz będziemy przesuwać je do przodu. Przy okazji straciliśmy jeden dzień, z kalendarza, 3.12.2014 w zasadzie dla nas nie istniał, tzn. Zaczął sie o 4 rano i po 6 godzinach lotu do Auckland, była już 14:00 ale 04.12.2014.